„Profesor Kucia i zaproszeni pedagodzy indywidualnie – bo przecież każdy twórca to indywiduum i każdy projekt jest inny – otwierali mnie każdego dnia na możliwość różnorakich spojrzeń na mój projekt (o którym wydawało mi się, że wszystko już wiem), możliwość różnych rozwiązań, unikania błędów, pogłębiania przekazu filmu. Miałam możliwość takiej rozmowy z każdym z pedagogów codziennie. Przy czym odbywało się to w dobrej, mobilizującej do pracy atmosferze.”